Rzetelna wiedza o psychoterapii dla każdego pokolenia.
centrumserce

Wczesna reakcja na kryzys psychiczny u dzieci i młodzieży

Jak opisuje „Tygodnik Powszechny”, działają w całym kraju.

Redakcja centrumserce.pl · aktualizacja 20 października 2026

Wczesna reakcja na kryzys psychiczny u dzieci i młodzieży

Według „Tygodnika Powszechnego” wczesne rozpoznanie problemów psychicznych dzieci wymaga sprawnego kontaktu rodziców ze specjalistami i ciągłości pomocy. W rozmowie psychiatra i psychoterapeuta dr Cezary Żechowski wskazuje, że pierwszym miejscem, do którego mogą zgłosić się opiekunowie, jest Ośrodek Środowiskowej Opieki Psychologicznej i Psychoterapeutycznej. To ważne także dla szkół: niepokojące zachowanie dziecka powinno skłaniać dorosłych do szukania wsparcia, a nie do samodzielnego stawiania diagnozy.

Gdzie zacząć szukanie pomocy

OŚOPiP-y są pierwszym z trzech poziomów referencyjnych w psychiatrii dzieci i młodzieży, wprowadzonych po reformie z 2021 roku. Jak opisuje „Tygodnik Powszechny”, działają w całym kraju. Specjalista w ośrodku może pomóc rodzicom ocenić sytuację i, jeśli będzie taka potrzeba, wskazać dalszą ścieżkę postępowania.

Kolejne poziomy obejmują poradnie zdrowia psychicznego i oddziały dzienne, a najwyższy to szpital psychiatryczny. Sam podział nie gwarantuje jednak, że kolejne placówki będą wspólnie prowadzić pacjenta. Żechowski zwraca uwagę na brak ciągłości między nimi: zespół, który wcześniej pracował z dzieckiem, może nie przekazać szpitalowi swojej wiedzy i dokumentacji, a po zakończeniu leczenia szpitalnego kontakt między placówkami również może być utrudniony.

Dla rodziny oznacza to ryzyko, że trzeba będzie ponownie opowiadać o problemie i szukać kolejnego miejsca pomocy. W rozmowie opisano też sytuacje, w których rodzice zgłaszają się równolegle do kilku instytucji i otrzymują różne diagnozy. To uwagi rozmówcy dotyczące organizacji systemu, a nie wskazówka, by samodzielnie oceniać, która diagnoza jest właściwa.

Rola szkoły i dorosłych

Szkoła może być miejscem, w którym trudności dziecka stają się widoczne, ale sam sygnał z placówki nie zastępuje konsultacji ze specjalistą. Warto, by rodzic i nauczyciel przekazywali sobie konkretne obserwacje i rozmawiali o tym, co budzi niepokój. Nie należy jednak na tej podstawie przypisywać dziecku zaburzenia ani sprowadzać problemu do nieposłuszeństwa.

O bezpieczeństwie uczniów w szkołach informował także Portal Województwa Lubuskiego. Opisał działania służb i apel kurator oświaty o współpracę nauczycieli z rodzicami oraz zwracanie uwagi na zachowanie młodych ludzi i treści, z którymi stykają się w internecie. Wśród wskazanych problemów znalazły się przemoc, hejt, cyberprzemoc i radykalizacja. Ten komunikat dotyczył bezpieczeństwa, a nie diagnozowania problemów psychicznych, ale pokazuje, dlaczego uważność dorosłych w szkole i w domu ma znaczenie.

Co sprawdzić, gdy pojawia się niepokój

Praktycznym pierwszym krokiem jest ustalenie, który OŚOPiP przyjmuje w danym miejscu i jak można się z nim skontaktować. Rodzic może też zebrać informacje od osób, które regularnie widują dziecko, na przykład nauczycieli, i przekazać je specjaliście. Jeśli dziecko korzysta już z pomocy, warto zapytać, jak placówki będą wymieniały informacje w razie zmiany poziomu opieki.

Żechowski wskazuje, że większa dostępność specjalistów nie rozwiązuje problemu, jeśli placówki działają osobno i nikt nie odpowiada za całą drogę leczenia. W rozmowie przywołuje model centrów zdrowia psychicznego jako rozwiązanie organizujące różne formy wsparcia w jednym systemie, zaznaczając, że centra te są dostępne dla dorosłych. W przypadku dzieci i młodzieży kluczowe pozostaje więc nie tylko znalezienie pierwszego kontaktu, lecz także ustalenie, kto będzie koordynował dalszą pomoc.